Monday, 11 January 2016

Szary miś... testing time :-)

Dziś kilka zdjęć z testu misowego dywanu wykonanego odręcznie na szydełku


Jak to zwykle bywa na początku, mina Modela trochę "marsowa"...


ale z każdą chwilą było coraz lepiej...


aż w końcu radość ogromna :-)


dywan został zaakceptowany <3

Thursday, 7 January 2016

wydziergany "trzymacz" biżuterii

Ramka, ażurowy prostokąt wydziergany odręcznie na drutach nr 3,0 mm z bawełny, kilka pinesek i mam tzn "jewellery holder, czyli "podtrzymywacz" biżuterii, który przy okazji jest myślę całkiem fajną ozdobą z serii home decor :-)






wymiary ramki: 23 cm na 28 cm



Sunday, 3 January 2016

Serce na łapie i słoneczny dywanik dla maluszka

Love Peace and Harmony!!!

Tylko słonecznych dni w tym roku Wam życzę,
słonecznych przede wszystkim w serduchu!

Z nowym rokiem kolejny... dywan, no wiadomo :-) 
Dywan wykonany odręcznie z 500 metrów (sypanych) sznurka bawełnianego, ma średnicę 105 cm i już poleciał do gorącej o tej porze roku Australii. Będzie dekoracją pokoju małej panienki, która ma się urodzić w marcu br. 

Przy okazji polecam książkę koleżanki :-)
Agata Długołęcka-Kolwas "Serce na... łapie"


miłego oglądania :-)






Wednesday, 14 October 2015

Liskowy sweterek i lekko ażurowy dywanik

Witam Was ciepło i serdecznie :-)

Dziś chcę Wam zaprezentować kolejny sweterek i kolejny dywanik.

Liskowy sweterek jest zrobiony z bardzo mięciutkiej wlóczki Everyday Big antypiling (100 g - 80 m), odręcznie na drutach nr 8,0 mm, 9,0 mm i 7,0 mm, Kardi waży dokładnie 300 gram, pomarańczowej włóczki zużyłam ok 3 motki, ok 3/4 motka brązowej i kilka metrów białej. Jest na rozmiar mniej więcej 74-80, tzn odwód klatki 52-54 cm, długość od pachy to 20 cm. Całość wydziergałam bez zszywania metodą magic loop, czyli w okrążeniach. Już się nie mogę doczekać fotki od mamy maluszka, z maluszkiem w tym sweterku, bo bardzo ciekawa jestem czy udało mi się trafić z rozmiarem kapturka. Kardigan jest bardzo prosty, najtrudniejszy był kaptur, mam nadzieję, że będzie ok :-)

A dywanik jest wykonany z równie miłego w dotyku sznurka bawełnianego o średnicy 6 mm, na szydełku nr 10,00 mm. Zużyłam na niego dokładnie tyle ile miałam, czyli 300 metrów sznurka. Dywanik ma średnicę 90 cm. 

poniżej kilka fotek, miłego oglądania :-)




poniżej jeszcze dwie fotki, załączyły się do góry nogami, i nie mam pojęcia dlaczego nie jestem w stanie zmienić ułożenia. Może ktoś z Was wie jak to edytować w blogspocie? pls help :-)



i zbliżenie na dywanik



życzę Wam dnia pełnego miłości i tymczasem :-)

Wednesday, 7 October 2015

piechotą przez świat...

Hej, cześć i czołem, pytacie skąd się wziąłem... :P - ciekawa jestem czy ktoś z Was jeszcze pamięta z jakiego filmu to cytat :-) Tak na marginesie dodam, że z jednego z moich ulubionych :-) Już wiecie? :D

prawie w tym samym czasie kiedy nadeszła polska złota jesień, udało mi się szczęśliwie, wreszcie i nareszcie sprzedać moje auto. Nie powiem, prowadziło mi się go bardzo przyjemnie, a i z parkowaniem tez zwykle nie było problemów, ale jednak... nawet nie zdawałam sobie sprawy ile mi umyka każdego dnia... wiosna, lato jesień, zima, albo i o takie np przejawy sztuki ulicznej:


najpiękniejsze bo polne kwiaty...



i różne inne ciekawostki... choć ten paradoks to akurat być może bym zauważyła i jako kierowca. Zapewne nie tylko ja ale setka, a może i tysiące osób zastanawiają się "o co kaman w Państwie Polskim?" Wiadukt jest zamknięty z obu stron, ale generalnie nie widać żadnego realnego powodu takiego stanu rzeczy. Można by sobie nawet po cichu podejrzewać, że na którejś z latarń jest zainstalowana kamera, która robi zdjęcia kierowcom, którzy nagminnie łamią przepisy i przejeżdżają, że tu chodzi o taki pokrętny sposób na łatanie dziury budżetowej lub wyrobienie normy rocznej z mandatów? zabawne to doprawdy :-)


ooo i jeszcze jeden mural...


i jeszcze jedna piękna roślinka... prawie pod kolor moich bardzo wygodnych nowych "gum"


Z każdym dniem jestem co raz bardziej zadowolona z faktu, że sprzedałam auto. Dzięki temu życie stało się jakby lepsze, ciekawsze, weselsze :-) a i przy okazji mogę sobie pozwolić na małe poranne szaleństwo, tzn jakieś ciacho - bez obaw, że nie zmieszczę się w ulubione jeansy :-)

walking - i love it !!!


Monday, 5 October 2015

FO crochet: Flower Mint Rug

Witam Was ciepło i serdecznie w ten słoneczny poniedziałek, z nadzieją, że przez cały najbliższy tydzień będzie równie piękna polska jesień :)

dziś chcę Wam zaprezentować miętowy dywanik, wykonany ze sznurka bawełnianego, odręcznie by me bardzo grubaśnym szydełkiem nr 10,00 mm

dywanik ma średnicę 90 cm (36 cali), wzór z niczego, czyli z głowy, powstawał spontanicznie w momencie szydełkowania. Na ten miętowy dywanik zużyłam dokładnie 300 metrów bawełnianego sznurka o średnicy 6 mm, zostało może z 5 cm :)  Waga 1 kg i 40 dag

dywan dodatkowo nie ma żadnych supełków, bo sznurka kupiłam od producenta dokładnie 300 metrów, bez cięć, nie w motkach

Takie wykorzystanie materiałów to ja lubię :-) 

ale dość paplania, poniżej kilka fotek, miłego oglądania :-)



taki miętowy dywanik na pewno będzie ciekawą ozdobą pokoju maluszka


tu małe zbliżenie, dywan jest bardzo mięciutki i gruby 


i propozycja wykorzystania dywanika jako dekoracja w pokoju, nie koniecznie dziecięcym


taki kolorowy akcent


myślę, że fajnie by też ozdobił nawet bardzo małą łazienkę.

dywanik jest dostępny na zamówienie w 30 kolorach do wyboru



zapraszam serdecznie i życzę Wam miłego dnia

Sunday, 4 October 2015

FO knitting: Simple Cascade Cardi

Hello Yellow - Sunday Yellow

dziś kolejny sweterek dla maluszka, zrobiony odręcznie z bardzo miłej w dotyku 100% wełny. Mam nadzieję, ze będzie się dobrze nosił :-)

Kardigan wydziergany jest całkowicie bez zszywania, rękawy magic loop, a wywijany kołnierz metodą rzędów skróconych, czyli "zaczep i odwróć" :-)

Bardzo przyjemnie robi mi się malutkie sweterki. Na pewno powstanie jeszcze nie jeden, nie dwa!

jesienne słońce ładnie świeci i mój aparat nie ma focha, miłego oglądania :-)